„Schudłam 93 kilogramy i odzyskałam siebie” – historia Pauliny, która zbudowała nowe życie krok po kroku

Paulina jeszcze kilka lat temu nie przypuszczała, że uda jej się zrzucić 93 kilogramy. Ale dziś nie mówi o sobie „schudłam”. Dziś mówi: „Umiem siebie słuchać. Umiem wybierać. I jestem dumna z tego, kim się stałam.”

To nie jest historia o samej diecie i odchudzaniu. To opowieść o spektakularnej przemianie, która odmieniła nie tylko ciało – ale całe życie.

„Wiedziałam, że mam za dużo… tylko nie chciałam wiedzieć ile”

Paulina nie pamięta dokładnie, kiedy zauważyła, że masa ciała zaczyna jej przeszkadzać.

„Nie ważyłam się. Nie chciałam znać tej liczby” – wspomina. – „Ale czułam, że jest za dużo. Ubrania kupowałam nie takie, jakie chciałam, tylko takie, które w ogóle na mnie pasowały. W szkole na WF-ie nie mogłam wszystkiego zrobić, męczyłam się szybko. Zdrowotnie badania wychodziły dobrze, ale psychicznie… to był dla mnie ciężar.”

To wyznanie oddaje to, co czuje wiele z nas – bycie daleko od siebie samej. A to, chcąc nie chcąc, rzutuje na relację z jedzeniem.

GOPS, kursy i impuls do działania

W 2020 roku Paulina trafiła na projekt realizowany przez Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej. Miała wtedy 26 lat. Nie pracowała, była w domu i – jak sama mówi – „coś musi się zmienić”.

Wszyscy zapewne pamiętamy – to był rok pandemii COVID-19.
To właśnie wtedy nasze drogi się przecięły. Projekt finansowany przez UE prowadziłam ja – jako specjalistka spełniająca kryteria do jego realizacji.
Z każdą z uczestniczek spotykałyśmy się raz w tygodniu. Cotygodniowe pomiary, konsultacje, plany żywieniowe i wsparcie przez komunikatory internetowe. 

Paulina wspomina ten okres tak:
„To były spotkania bardzo motywujące. Za każdym razem widziałam, jak waga spada. Nie czułam się oceniana. Czułam się na początku niepewnie, ale z każdą wizytą było coraz lepiej. Otwierałam się stopniowo. Te spotkania nie były tylko o diecie – ale o tym, co pomaga, czego potrzebuję. Pamiętam swój zeszyt, gdzie miałam swoje zadania na każdy tydzień, dopasowane do moich możliwości.”

Z mojej perspektywy – Paulina nigdy nie miała wymówek. To, co wspólnie ustaliłyśmy, wdrażała. Nie było tygodnia, by narzekała – na posiłki, zmęczenie czy cokolwiek. Byłam pod ogromnym wrażeniem jej determinacji. Od początku wiedziałam, że w tej dziewczynie jest ogromna siła.  

Choć niektórym ciężko w to uwierzyć, (pewnie ze względu na wyjątkowe rezultaty procesu) Paulina nie przeszła żadnych operacji w celu redukcji masy ciała,  nie stosowała leków wspomagających utratę masy ciała, i nie wdrażałyśmy także żadnej suplementacji wspomagającej redukcję masy ciała. 

„Dostałam dietę i konkretne wskazówki, ale najważniejsze było to, że miałam obok siebie osobę, która naprawdę mnie wspierała. Każde spotkanie z Kingą dawało mi motywację. Były pytania, były rozmowy, dużo wsparcia. Dzięki temu trzymałam się planu i nie miałam żadnych przestojów.”

„Umiem powiedzieć NIE. I wiem, dlaczego to robię”

„Wcześniej jadłam, ile dostałam, ile było. Bez refleksji. Teraz słucham swojego ciała. Zwracam uwagę, kiedy czuję sytość, ile naprawdę potrzebuję. Ludzie pytają: ‘Jak można tego nie zjeść?’ – ale ja po prostu umiem sobie odmówić. Nie z przymusu. Z wyboru.”

Paulina nie je z nudów ani by zagłuszyć emocje. Gdy coś się pojawia – potrafi zareagować, bez nakręcania spirali.

Zmiana stylu życia, nie „dieta”

Dla Pauliny to nie była tylko zmiana jadłospisu.
„Kiedyś bułka, szynka, schabowy, plasterek pomidora. Teraz gotuję inaczej. Umiem kombinować, próbować nowych rzeczy. Jem dużo bardziej urozmaicone jedzenie. Więcej warzyw. Lubię swoje jedzenie. Stosuję zasadę 80/20 – na co dzień jem zdrowo, a czasem sobie na coś pozwolę. Nie mam już wyrzutów sumienia. Czuję się dobrze fizycznie – zero spadków cukru, dobre trawienie. Nawet kotleta odsączam z tłuszczu, jak już go jem” – śmieje się.

Najniższą wagę odnotowała w czerwcu 2022 roku. Od tamtego czasu waga waha się w granicach 2–5 kg. Ta różnica nie wpływa na nią negatywnie – ani fizycznie, ani emocjonalnie. Paulina umie tym zarządzać.

„Nie boję się przytycia, bo trzymam rękę na pulsie. Ważę się systematycznie, obserwuję ciało. Już nie jem z nudów, ani kiedy jest mi smutno. A wcześniej to się zdarzało. Jadłam, mimo że nie byłam głodna. W razie czego wiem, że mogę zwrócić się do Kingi. Czasem omawiamy pewne tematy :)”

Dziecko, ciało, duma

W trakcie naszej współpracy życie Pauliny biegło swoim rytmem. Kursy, praca, zajmowanie się domem… a w 2023 roku Paulina została mamą!

„Jestem wdzięczna swojemu ciału. Myślę, że gdyby nie ta przemiana, mogłabym nawet nie zajść w ciążę. Dziś mam zdrowe dziecko, szybko doszłam do siebie po porodzie. Jestem dumna.”

A ja – wzruszona i szczęśliwa, że miałam zaszczyt mieć udział w tym ogromnym szczęściu.

„Kiedyś wstydziłam się odezwać. Teraz potrafię się postawić”

Paulina przyznaje, że bycie osobą otyłą wiązało się z trudnościami w codziennym życiu.

„Zawsze brałam największy rozmiar ubrań. Dziś mogę wybrać kolor, fason, styl. Nie mam ograniczeń. I nie tylko w sklepie. W życiu też. Mam większą pewność siebie. Potrafię się odezwać, wyrazić zdanie, stanąć w swojej obronie.”

Zwykle boimy się pewności siebie, myląc ją z arogancją. Ale to nie to samo. Paulina zyskała pewność siebie, zachowując przy tym ogromne pokłady pokory.

„Wiem, że nie wolno nikogo oceniać. Nigdy nie wiemy, z czym ktoś się mierzy. Kiedyś sama byłam po tej drugiej stronie.”

Codzienność: bez telefonu, bez pośpiechu

Jakie zasady ma dziś Paulina – osoba, która bez wysiłku utrzymuje swoją masę ciała po zrzuceniu 93 kg?

„Ważne są dla mnie wspólne posiłki z rodziną. Bez telefonu, bez telewizora. Po prostu z uwagą. Czasem ludzie myślą, że zdrowe jedzenie jest drogie, a ja gotuję z prostych rzeczy. Nic specjalnego. Mam dużo na głowie, ale wiem, że wszystko jest do zrobienia – jeśli ma się chęć i wsparcie, czy to specjalisty, czy najbliższych.”

„Zawsze warto próbować” – 3 rady od Pauliny

Co powiedziałaby kobietom, które mierzą się z otyłością i brakiem wiary, że mogą czuć się lepiej?

Z błyskiem w oczach mówi:
„Daj sobie szansę na lepsze samopoczucie.”
„Nie poddawaj się po słabym dniu.”
„Warto próbować – i warto zawalczyć o siebie.”

Trzy najważniejsze rady Pauliny:

  1. Zawsze warto próbować.
  2. Nie sugeruj się niepowodzeniami – one są częścią drogi.
  3. Warto zawalczyć o siebie, swoje zdrowie i lepsze samopoczucie.

Fenomen na wielką skalę!

Paulina już od 5 lat utrzymuje swoje rezultaty – co plasuje ją w elicie zaledwie 5% osób, których nie dotknął efekt jojo po odchudzaniu!

Otyłość to choroba, którą można wprowadzić w remisję. Ciała potrzebują czasu, by przystosować się do nowych warunków.

Patrząc na spektakularne efekty (–93 kg), tempo chudnięcia i utrzymanie wyników, Paulina udowodniła, że nie jest na diecie – ona zmieniła styl życia.
Zmieniła sposób myślenia i przekonania, które jej nie służyły – o sobie, o jedzeniu, o własnej wartości.

To, że utrzymuje efekty, została mamą, zrobiła prawo jazdy – to wszystko dało jej większe poczucie sprawczości i pewności siebie.

Moja refleksja

Paulina przeszła ogromną drogę – nie tylko fizyczną. Przeszła wewnętrzną transformację, której nie da się przeliczyć na kilogramy.
Jej historia to dowód na to, że nie chodzi o restrykcje, tylko o świadomość. Nie o idealną dietę, tylko o życie, w którym masz wpływ.

Jestem niesamowicie dumna, że mogłam jej w tej drodze towarzyszyć.
Paulina ma konkretne plany na swoje życie, rozwój i rodzinę.

 Kibicuję jej z całego serca!

Podziel się z innymi:

Kinga Kołodziej

Dietetyk kliniczna, psychodietetyk, diet coach – Przewodniczka kobiet w zmianie.

Łączy wiedzę z dietetyki, psychologii i coachingu, tworząc procesy, w których kobiety uczą się jeść z lekkością – bez lęku i presji.

Autorka programu „Poczuj lekkość”, dzięki któremu kobiety chudną poprzez – świadomość żywieniową połączoną ze świadomością ciała.

“Wierzę, że każdy ma w sobie potencjał do trwałej zmiany, która nie zaczyna się od liczenia kalorii – ale od zbliżenia się do siebie.”

🍩 Szukasz wsparcia?

Zacznij od zmiany prostych nawyków, które mogą Cię pokierować do większych zmian. Przygotowałam mini kurs „Jak opanować jedzenie słodyczy”, który pozwoli Ci zrobić pierwsze kroki ku zdrowszemu życiu!

Te artykuły mogą Cię zainteresować: